wtorek, 27 października 2009

(Nie)zdolność podejmowania ryzyka

Ryszard Kapuściński w Lapidarium V:
Socjolog niemiecki Ulrich Beck w swojej książce Risk Society (Społeczeństwo ryzyka) pisze, że żyć we współczesnej cywilizacji, to żyć na wulkanie – człowiek musi być gotów do szybkich zmian, musi mieć więcej giętkości, więcej zdolności adaptacyjnych, nauczyć się samodzielnie podejmować decyzje rozstrzygające o jego życiu, rozwinąć w sobie nieustającą gotowość podejmowania ryzyka. Dziś nie możemy już liczyć na państwo, sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystko. To nowy podział społeczny: na zdolnych i niezdolnych podejmować ryzyko.

Kapuściński zauważa dalej:
Dawniej wygrywali silniejsi, dziś, najczęściej, szybsi.

Zdolność podejmowania ryzyka ma duże znaczenie, aby osiągnąć zamierzone cele nie tylko finansowe, ale także życiowe. Bardzo istotna jest również umiejętność podnoszenia się po upadku, po nieudanej transakcji, po stracie, i ciągłe szukanie – mimo odniesionych ran – nowych, lepszych rozwiązań. Im szybciej się tego nauczymy, tym łatwiej będziemy sobie radzić z niepowodzeniami, a nasze życie prawdopodobnie stanie się łatwiejsze. Uważam, że wygrywanie, to tak naprawdę brak strachu przed przegraną i podążanie inną drogą niż wszyscy.

_____

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz