poniedziałek, 1 lutego 2010

Gdy czas na sprzedaż

Kursów akcji nikt nie jest w stanie tak naprawdę przewidzieć. Aby ograniczyć związane z tym niebezpieczeństwo strat, trzeba wypracować nie tylko strategię kupna, ale także sprzedaży.
Prawdą na ogół znaną jest fakt, że łatwiej jest kupić akcje niż je sprzedać. Wielu inwestorów do końca nie uświadamia sobie natomiast, jak trudno jest wyrównać straty poniesione na giełdzie, jeśli na czas nie sprzeda się akcji.
Jeżeli kurs jakiejś akcji spada o 50%, kurs musi wzrosnąć aż o 100%, aby straty zostały wyrównane. Przy 80-procentowym spadku musiałaby wzrosnąć o prawie 400%.
Dlatego ci, którzy chłodno kalkulują, wcześnie hamują i sprzedają spadający walor, choćby to było bolesne.
Jak od zawsze wiadomo, inwestowanie na giełdzie jest zawsze związane z ryzykiem, ale proporcjonalnie do ryzyka rosną za to szanse na wysoki zysk. Wiadomo także, że godząc się na to, jedną z głównych zasad inwestora powinno być: zwiększać zyski, ograniczać straty. A ograniczenie strat to odpowiednio wczesna sprzedaż.
Zdarza się jednak bardzo często, że zamiast rozstać się z przynoszącymi straty walorami, inwestorzy często trzymają się kurczowo raz nabytych papierów – mają nadzieję na odwrócenie trendu.
Wstrzymywanie się ze sprzedażą spadających akcji jest bardzo częstą praktyką. Psychologowie tłumaczą to tym, że podświadomość człowieka próbuje nieustannie zachować równowagę psychiczną, a sprzedaż ze stratą to ryzyko zachwiania tej równowagi.
W walce z podświadomością skuteczna jest jedynie żelazna dyscyplina i stosowanie się do reguł inwestowania. Jedną z takich reguł jest sprzedawanie akcji w odpowiednim momencie za ustaloną przez nas cenę.
Profesjonaliści często określają cenę, za jaką sprzedadzą akcję, zaraz po jej zakupie na podstawie analizy danych o spółce. Upraszczając sobie życie, można posłużyć się analizą wykresu kursów akcji, przeprowadzoną na przestrzeni dłuższego czasu. Jeszcze prościej można ustalić cenę sprzedaży, określając, z jaką maksymalną stratą gotowi jesteśmy się pogodzić – nie powinno to być więcej niż 10% ceny zakupu.
Inwestorzy powinni szybko rozstawać się z akcjami, które zaczynają spadać, gdyż na ogół ich rentowność pogarsza się coraz bardziej i określić z góry cenę, za jaką sprzedadzą papier. Gdy kurs spada do wyznaczonego poziomu, papiery są sprzedawane. Jeśli kurs rośnie, podnoszony jest także poziom ceny akcji, po której można ją sprzedać. Celem tej metody jest ograniczenie strat i realizowanie zysków. Wielu inwestorów nie stosuje tej metody z obawy, aby nie wycofać się zbyt wcześnie. Lepiej jednak trzy razy za wcześnie się wycofać, niż raz, nie stosując tej metody, dużo stracić.
Aby ograniczyć możliwe straty, trzeba zastanowić się nad stopniem ryzyka poszczególnych walorów, jak i całego portfela – na każdą pozycję powinno się maksymalnie ryzykować 1-2% wartości całego portfela.

_____

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz