piątek, 5 marca 2010

Okazje rynkowe

Trudności w pozyskaniu kapitału z kredytów bankowych powodują to, że coraz więcej firm zastanawia się nad emisją papierów wartościowych, a spółki notowane na giełdzie są skłonne do fuzji lub przejęć. Dla zwykłych inwestorów giełdowych to szansa na duży – ale obarczony pewnym ryzykiem – zysk. Giełdowy optymizm zaczyna bardzo powoli znajdować swoje odzwierciedlenie w makroekonomicznych danych, ale panująca w całej gospodarce światowej niepewność sprawia, że inwestorzy muszą przygotować się w takim przypadku na huśtawkę wzrostów przeplatanych spadkami. Wzrosty notowań na giełdzie – choć nie spektakularne – oraz ograniczenie akcji kredytowej banków sprawiają, że firmy rozważają coraz częściej emisję akcji. Z kolei część spółek już notowanych na giełdzie zastanawia się nad fuzjami lub przejęciem konkurencji, która ucierpiała w kryzysie, ale nadal posiada atrakcyjne aktywa lub utrzymuje dobrą pozycję rynkową. To dobry moment, aby wykorzystać nowe rynkowe okazje, ale każda taka inwestycja jest obarczona ryzykiem, które wynika między innymi z dużej niepewności nastrojów wśród grających na giełdzie. Fundamenty są w takim wypadku podstawą do podjęcia działań inwestycyjnych. Sytuacja wymusza powrót do podstaw i ocenę potencjalnej wartości walorów za pomocą analizy fundamentalnej. Trzeba mieć również na uwadze fakt, że coraz silniejsze powiązania wszystkich uczestników wolnego rynku sprawia, że podczas analizy koniunktury i trendów rynkowych trzeba brać pod lupę coraz więcej czynników, czyli coraz więcej zmiennych. Warto korzystać z dostępnych danych, ale należy robić to w sposób rozsądny. Kontrola emocji zawsze się przydaje w takiej sytuacji. Na rynku wygrywa logika, a zabija impulsywność. Sukces, czyli zysk można osiągnąć dzięki konstruktywnej realizacji strategii inwestycyjnej, a nie polegając na emocjach, ale silne wahania rynkowe są jednak prawie zawsze źródłem wielu nieracjonalnych zachowań nawet wśród zawodowych graczy, bo pełna kontrola emocji jest oczywiście niemożliwa. Już sama świadomość istnienie takich uczuć, a także znajomość zachowań własnych, jak i innych inwestorów mogą zminimalizować ryzyko nieudanych inwestycji. Żadna strategia nie gwarantuje inwestorom zysku, a wymienione sugestie mogą tylko uchronić przed nadmiernymi stratami oraz pomoże zbudować stabilny portfel, który pozwoli na wykorzystanie zysków, kiedy na rynkach kapitałowych na dobre zagości hossa. _____

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz