sobota, 8 stycznia 2011

Wpływy, uległość i asertywność

Obcowanie z innymi ludźmi, nawet jeśli sobie z tego nie zdajemy sprawy, wywiera ogromny wpływ na nasze życie i postępowanie. Niekiedy nie uświadamiamy sobie do końca tego, do jakiego stopnia inne osoby mogą mieć na nas wpływ. Oddziaływanie innych na nas jest często tak silne, subtelne i stopniowe, że często nie zdajemy sobie nawet sprawy, że ono nas dotyczy.
Jeżeli ludzie, z którymi przebywacie, wydają wszystkie swoje pieniądze, jest bardzo prawdopodobne, że wy także będziecie to robili. Jest to presja grupy. Niekiedy nasze postępowanie determinuje tylko jedna osoba.
Spróbujcie ustalić, ile czasu spędzacie z każdą z osób, z którymi jesteście związani. Czy ten czas jest dla was pozytywny i konstruktywny, czy raczej negatywny i destrukcyjny? Czy moje obecne otoczenie pomaga mi w drodze do celu, jaki sobie postawiłem?
Dobrze jest ocenić nasze relacje z osobami, które mają ogromny wpływ na nasze życie. Dobrze jest również poznać swoje silne i słabe strony, wiedzieć, na co jesteśmy wrażliwi, jakim wpływom ulegamy oraz komu pozwoliliśmy oddziaływać na nasze życie.
Ludzie, którzy wyznają te same zasady, zwykle dobrze się rozumieją i zmierzają w tym samym kierunku.
Bardzo łatwo jest ulec wpływom, szczególnie negatywnym. Łatwo jest pozwolić na to, aby nasze otoczenie wytyczało kierunek naszego życia, ulegać perswazjom innych, dać się porwać prądowi, pozwolić na to, aby ukształtowały nas naciski innych.
Można odseparować się od osób, które wpływają na nas destruktywnie. Czasami jesteśmy zmuszeni do przebywania w towarzystwie ludzi, którzy nam się nie podobają. W takich wypadkach niemożliwe jest całkowite odseparowanie się – trzeba ograniczać tego rodzaju kontakty.
Nasze życie należy do nas. Możemy spędzać czas, z kim chcemy. Powinno się poświęcać czas na ocenę naszych priorytetów i to, co przedstawia dla nas największą wartość, łącznie z naszymi znajomościami. Czas jest zbyt cenny, aby nie użytkować go, jak należy.
_____

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz