piątek, 11 marca 2011

Etap życia mężczyzny

Lata pomiędzy trzydziestym trzecim a trzydziestym dziewiątym rokiem życia to chyba najgorszy etap w życiu mężczyzny. Koniecznie chce osiągnąć sukces, ciągle mu mało, stale musi coś udowadniać, jest narcystyczny, nie toleruje żadnej krytyki, kolekcjonuje każdy dowód uznania, nie rozróżniając tych prawdziwych i tych udawanych. Pragnie osiągnięć, atrybutów władzy, pieniędzy, a jeśli już nie domu, to chociaż działki pod niego, udanych dzieci, atrakcyjnej żony, seksu opisywanego w kolorowych gazetach, wakacji w bajecznych krajach i samochodów zagrożonych największym ryzykiem kradzieży. Chce być szczupły, a jednocześnie jadać regularnie w najlepszych restauracjach. Chce podobać się wszystkim: szefowi, łowcom głów, do których w tajemnicy wysyła swoje CV, sprzedawczyni z kiosku z gazetami, teściowej, dziewczynie z dużym biustem w swoim banku, nawet żebrakowi siedzącemu przed barem mlecznym. Jednocześnie odczuwa pierwsze oznaki zmęczenia. Martwi się, że kolega z firmy wpadł na jakiś pomysł przed nim, że na zjeździe absolwentów to nie on był gwiazdą. Niby ciągle jest młody, ale już nie za bardzo. To taki dziwny wiek. Mówiąc żartobliwie: dla młodych dziewcząt już nie jest seksy, jest jednak ciągle za młody, aby wywołać w nich kompleks ojca. Poza tym koniecznie chce, aby go podziwiano i kochano. Zapomina przy tym o tych, którzy kochają go naprawdę.

Janusz L. Wiśniewski: Molekuły emocji, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2009, s. 44-45.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz