sobota, 30 lipca 2011

Człowiek wśród ludzi a cywilizacyjne przeobrażenia świata

Niespotykany w historii ludzkości rozwój naukowo-techniczny, który przeżywamy w bieżącym stuleciu, spowodował zmianę środowiska naturalnego człowieka w środowisko sztuczne stworzone przez samego homo sapiens.
Miasta, w których żyjemy to kamienne pustynie: szum, zgiełk, stały pęd do czegoś, pośpiech za czymś, czego załatwić nie możemy od razu, niepokój, lęk, brak warunków komfortu psychicznego – to schemat naszej codzienności, naszego życia, niejednokrotnie przekraczający biologiczne zdolności adaptacyjne współczesnego człowieka. Wyraża się to nienadążaniem za potrzebami życia, zaburzeniami w spełnianiu ról i obowiązków, narastaniem sytuacji stresowych i konfliktów.
Człowiek naszych czasów staje się coraz bardziej wyalienowany, osamotniony, zagubiony, często niezdolny do przełamywania piętrzących się trudności, prowadzących do załamania w psychicznej i fizycznej, mogących stanowić zagrożenie dla jego życia.
Klimat psychiczny przemian zachodzących w rodzinie charakteryzuje się znacznym rozluźnieniem spoistości emocjonalnej, pogorszeniem komunikowania się jej członków, poczuciem braku bezpieczeństwa, samotnością starszych, pośpiechem, przepracowaniem i dążeniem do osobistego sukcesu dorosłych, dużą swobodą dzieci i młodzieży.
Ludzie żyją dziś szybciej i w krótkim czasie pragną zaspokoić wszystkie swoje potrzeby, które poprzednie pokolenia realizowały w ciągu całego życia. Zaspokojenie wszelkich dążeń – jak uczy doświadczenie – nie jest łatwe. Istnieją niepowodzenia, przeszkody, konflikty, których nie można rozwiązać. Nieosiągalnie zamierzonych celów powoduje frustrację, narastający niepokój budzi lęki. Jego źródłem jest niezaspokojenie potrzeb osobistych, społecznych, potrzeby bezpieczeństwa i innych.
Wśród wszystkich form zubożenia życia, które można dostrzec i odczuć, utrata własnej tożsamości, czyli śmierć za życia, sieje z pewnością największe spustoszenie. Poczynając od szkoły, jeśli nie wcześniej, jednostkę systematycznie odziera się z wyobraźni, siły twórczej, przeszłości, marzeń i cech własnych, celem zrobienia z niej cząstki produkcyjnej masowego społeczeństwa technologicznego. Instynkt, uczucie i żywiołowość tłumią miażdżące siły. W końcu ludzie przyjmują swoje zawodowe role i odtąd stają się obcy samym sobie.
_____

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz