niedziela, 9 października 2011

Zestaw opcji

Błędem jest przekonanie, że życie szczęśliwe pozbawione jest przykrości. Nie mamy pełnej informacji o świecie, w którym żyjemy, a w epoce indywidualizacji i malejącej mocy państw narodowych mamy rosnące poczucie bezsilności: nie tylko nie wiemy, jaki ten świat jest – jak go chwycić i za co pociągnąć – ale nawet gdybyśmy wiedzieli, to za słabe mamy ręce. Z połączenia ignorancji z bezsilnością dostajemy sytuację, w której na pytanie „jak żyć?” – nie sposób odpowiedzieć…
Prawdopodobnie dwa czynniki kształtują nasze życie: to, co nazywamy losem – czyli układ możliwości i niemożliwości, jakie nie my tworzymy, ale które istnieją obiektywnie; los przynosi nam zestaw opcji – oraz nasz charakter – od niego zależy jakiego wyboru dokonamy.
Dlatego ktoś, kto naprawdę troszczy się o to, jak żyć, powinien przede wszystkim kształtować swój charakter, czyli stawać się odpornym na przeciwności losu, być ciekawym świata, poszukiwać mechanizmów, które wprawiają w ruch ludzi dookoła mnie.
Jeszcze nie tak dawno temu wszyscy byli pewni, że bogactwo będzie rosło z miesiąca na miesiąc, z roku na rok. Uważaliśmy, że za pomocą karty kredytowej możemy wydać pieniądze, których jeszcze nie posiadamy, bo na pewno zarobimy je z nawiązką w przyszłości. A obecnie zaczynamy znów myśleć o oszczędnościach zamiast kredytach.
Aktualna musi budzić i będzie budziła rosnące niezadowolenie i cierpienie, ale z drugiej strony, z tych samych powodów, może stać się wielką szansą – szansą nauczenia się, jak znajdować życie warte życia, godne i satysfakcjonujące w rzeczach, które nie wymagają narastającej konsumpcji.
_____

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz