środa, 23 listopada 2011

Nasza praca największym bogactwem narodu

Bądź czujny i elastyczny, bo sukces można odnieść w firmach, które są drapieżne i same odnoszą sukcesy. Wielkie państwowe konglomeraty zatrudniają setki, a nawet tysiące ludzi, którzy są tam nisko opłacanymi trybikami w zdezorganizowanej i bałaganiarskiej maszynce do mielenia pieniędzy podatników. Nawet jeśli komuś uda się wskoczyć na jakieś ważne stanowisko, trzeba pamiętać o tym, że często zależy ono od aktualnych układów politycznych.

Warto poszukiwać nowoczesnych firm, najlepiej zachodnich, ale niekoniecznie tych największych. Te małe i średnie mogą mieć większy zysk przy niewielkich kosztach, a Tobie łatwiej się będzie do tego przyczynić i szybciej cię zauważą. Zwracaj uwagę czy dane przedsiębiorstwo obecne jest w Internecie i posiada profesjonalną otoczkę informacyjną wokół swojego biznesu.

W wielu firmach menedżerowie nawet dużego formatu siedzą w jednej sali z podwładnymi – chodzi tu o stały kontakt z pracownikami oraz utrzymanie atmosfery zespołu. Jeśli zauważysz, że biuro firmy, które chce cię zatrudnić, przypomina sąd z „Procesu” Franza Kafki pełen długich korytarzy i tajemniczych drzwi, daj sobie z takim przedsiębiorstwem spokój. Im więcej gabinetów, sekretarek, kierowników, ich zastępców i zastępców zastępcy, tym szybciej firma, która ich zatrudnia zejdzie z tego świata.

Liczy się doświadczenie, elastyczność i wykształcenie, ale dobrym fachowcem stajesz się dopiero po przepracowaniu co najmniej 10 lat w danej branży. Dyplomy, dyplomami, a ty musisz być po prostu pracowity i kreatywny oraz umieć działać zespołowo. Nie dziw się więc niczemu i o nic nie pytaj. Przyjmuj wszystkie zaskakujące rzeczy ze stoickim spokojem.

Jeśli marzysz o własnej firmie, nie odkładaj swych planów na później. Z każdym miesiącem pracy „na cudzym” coraz bardziej będziesz się tego bał. To musi być szybka decyzja, ale uwzględniająca wszystkie plusy i minusy takiego rozwiązania. Może wygrasz, może stracisz. W każdym bądź razie zdobędziesz doświadczenie, które z pewnością któregoś dnia zaprocentuje.

Myślisz, że uda ci się przejść przez życie bez specjalnego wysiłku i dotrwać wymarzonej emerytury? Mylisz się. Na sukces i zwycięstwo musisz pracować latami. Każdy stracony dzień odsuwa cię od wymarzonego celu. Trzeba być ostro pracującym marzycielem. Pracować musisz na okrągło. Zawsze dadzą ci szansę na krótki urlop, a tam znów zatęsknisz za firmą, która cię eksploatuje.

Do lamusa odszedł mit o pracy przez całe życie na jednym etacie – musisz pogodzić się z ciągłymi zmianami. Licz się z tym, że – być może – nigdzie dłużej nie zagrzejesz miejsca.

Przygotuj się do tego, że będziesz pracować jednocześnie na kilku etatach. Ale z drugiej strony praca w kratkę i to, że nie musisz nigdzie zagrzać miejsca, mogą źle świadczyć o tobie. Ktoś może pomyśleć, że jesteś konfliktowy, łatwo zrażasz do siebie ludzi i nie umiesz być lojalny wobec firmy, w której pracujesz. Nie mów źle o swoim poprzednim pracodawcy – zaznacz, że odszedłeś, aby podnosić swoje kwalifikacje. Skacz jednak z kwiatka na kwiatek rozsądnie. Coraz częściej ludzi zatrudnia się do konkretnego projektu, a także skraca się okres pracy w jednej firmie. Policz, ile ty pracujesz i zastanów się, czy to już nie recydywa.

Życie w ciągłym stresie to coś, do czego powinieneś przywyknąć, a nawet polubić. Inna sprawa – po co ci ta kariera i wielkie pieniądze, skoro i tak większość czasu spędzasz w firmie, w weekendy pracujesz w domu i na nic poza pracą nie masz czasu…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz