Etos protestancki i etos marksistowski doprowadziły nas do przekonania, że pracujemy nie tylko dla tego, że trzeba zarobić pieniądze, ale także dlatego, że praca jest powinnością człowieka – uszlachetnia lub też sprawia nam satysfakcję. Wszystko to nieprawda. Jeżeli zastanowimy się przez moment, jasno się okaże, iż praca to skandal. Ludzie zawsze wtedy, kiedy mogli – to znaczy kiedy mieli dość pieniędzy z innych źródeł niż praca – nie mieli najmniejszego zamiaru pracować. Co nie znaczy, że nic nie robili, ale robili to, na co mieli chęć. Wbrew wielu filozoficznym teoriom, nawet dla tych, którzy mają taką mniej więcej pracę, jaką chcieć mieli, większość zajęć jest uciążliwa, męcząca lub tylko potwornie nudna. Największe dzieła ludzkości powstały nie z przymusu, ale dzięki temu, że ludzie mieli wolny czas, żeby coś napisać czy też coś wynaleźć. W życiu mamy tylko określoną ilość czasu, bo tylko aż do śmierci. Dlatego czas wolny, wolny przecież od uciążliwej pracy, jest tak drogocenny...