Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą limit strat

Kasyno zwane giełdą papierów wartościowych

Zamierzałem codziennie obracać akcjami […] i dokonywać takich transakcji, przy których poprzednie będą przypominać handel ziemniakami. Prawda wyglądała tak, że wzmocnienie portfela spowodowało zamroczenie mózgu. Stałem się zbyt pewny siebie, a to najbardziej niebezpieczny stan, jaki można osiągnąć na giełdzie. Wkrótce potem otrzymałem srogą nauczkę i dowiedziałem się, że giełda zawsze odrzuca tych, którzy sądzą, że poznali ją na wskroś.

Przypadkowość atrybutów

Nie istnieją niezawodne, absolutnie wiarygodne scenariusze postępowania typu „sukces gwarantowany albo zwrot pieniędzy”, a im ważniejsze dla nas i dla innych są nasze działania, tym bardziej niepewne (a właściwie niemożliwe do przewidzenia) okazują się ich skutki.

Fobie codzienności

Pozornie wszystko może iść znakomicie: mam dość pieniędzy na koncie, mój szef uśmiecha się do mnie przyjaźnie, chwaląc mnie za najnowszy projekt, partnerka wyznaje i okazuje mi miłość i przywiązanie, lubi mój dotyk i chętnie go odwzajemnia, dzieci przynoszą ze szkoły dobre oceny. Więc dlaczego się zamartwiam? Skąd ten niepokój?

Zestaw opcji

Błędem jest przekonanie, że życie szczęśliwe pozbawione jest przykrości. Nie mamy pełnej informacji o świecie, w którym żyjemy, a w epoce indywidualizacji i malejącej mocy państw narodowych mamy rosnące poczucie bezsilności: nie tylko nie wiemy, jaki ten świat jest – jak go chwycić i za co pociągnąć – ale nawet gdybyśmy wiedzieli, to za słabe mamy ręce. Z połączenia ignorancji z bezsilnością dostajemy sytuację, w której na pytanie „jak żyć?” – nie sposób odpowiedzieć…

Iluzja rzeczywistości

Współczesne społeczeństwa żyją w ciągłym przyśpieszeniu, w nieustających zmianach, które wciąż unieważniają nasze dotychczasowe doświadczenia, czyli stałe punkty orientacyjne. Brak takich oparć, porwane tradycje sprawiają, że zalewa nas fala ideologicznych, ale też czysto życiowych fikcji i iluzji. Pozbawieni stałego gruntu, tradycji, ciągłości, wzorów wyglądamy nierealnych światów, cudownych recept na dobre życie.

Zdarzenia przewidywane a rzeczywistość

Przyjemności i przykrości, radości i cierpienia, jakich ludzie doznają, często nie odpowiadają przewidywaniom i oczekiwaniom. Oczekuje się, że wielkie zdarzenia pomyślne wywołują wielką radość, a wielkie zdarzenia niepomyślne – wielkie cierpienie, tymczasem przechodzą nieraz bez wrażenia, gdy jednocześnie błahe wypadki bardzo cieszą lub bardzo martwią.

Grać, aby (nie) przegrać

Być może obligacje są najlepszą inwestycją, kiedy aktywność gospodarcza maleje, co z reguły wiąże się z coraz niższymi wskaźnikami inflacji. Być może akcje dają zarobić najwięcej w pierwszej fazie ożywienia, najczęściej związanego z odbudową zapasów w przedsiębiorstwach. Być może hossa surowcowa nabiera tempa, kiedy gospodarka jest już dobrze rozpędzona, a źródłem wzrostu są inwestycje i rosnący popyt konsumpcyjny.

Wpływy, uległość i asertywność

Obcowanie z innymi ludźmi, nawet jeśli sobie z tego nie zdajemy sprawy, wywiera ogromny wpływ na nasze życie i postępowanie. Niekiedy nie uświadamiamy sobie do końca tego, do jakiego stopnia inne osoby mogą mieć na nas wpływ. Oddziaływanie innych na nas jest często tak silne, subtelne i stopniowe, że często nie zdajemy sobie nawet sprawy, że ono nas dotyczy.

Zarządzanie płynnością budżetu domowego

Bolesne i kosztowne może być nieodpowiednie zarządzanie swoimi rezerwami gotówki. Nawet największy inwestor giełdowy nigdy nie zablokuje wszystkich swoich pieniędzy, choćby miały dać największą stopę zwrotu i dlatego część pieniędzy – kosztem niższych zysków – będzie trzymał na niskooprocentowanych kontach jako polisę ubezpieczeniową od nieprzewidzianych wydarzeń.