Dokonywanie wyboru sposobu oszczędzania i inwestowania wymaga ogromnego wyczucia i chociaż podstawowej, minimalnej wiedzy finansowej. Każdy kieruje się innymi wytycznymi w czasie gromadzenia swojego kapitału. Wszyscy inwestorzy – świadomie lub nieświadomie – balansują między chciwością i bezpieczeństwem, ryzykiem i stabilnością, potencjalnym zyskiem a ewentualną stratą.
Dobre rozwiązanie to rozłożenie swoich oszczędności w instrumenty finansowe o odmiennym stopniu ryzyka, dochodowości i czasem trwania. Swój portfel inwestycyjny budujmy na stabilnych podstawach, a ich uzupełnieniem nich będą produkty o średnim lub wysokim stopniu zmienności, ale rokujące wyższe zyski.
Każdy swój portfel kapitałowy kształtuje odmiennie. Nie ma potrzeby iść za głosem tłumu, chwilowej mody lub nowości rynkowych, jeśli do końca nie jesteśmy przekonani w ich sens lub boimy się podjąć ryzyko. To w końcu nasze pieniądze, o które trzeba dbać i chronić zgromadzony kapitał. Na każdą naszą decyzję inwestycyjną – szczególnie dotyczącą funduszy, opcji i akcji – ustalmy limity strat w odniesieniu do ceny nabycia.
Obserwacja sytuacji i szybkie podejmowanie decyzji uchroni nasz kapitał, a trafne wybory przyczynią się do jego pomnożenia. Jeśli nabyte jednostki spadną poniżej jakiejś ustalonej wartości poniżej kosztu zakupu, zostaną natychmiast sprzedane. Ograniczy to stratę o wyznaczony limit.
Jeśli zaplanuje się nasze zobowiązania inteligentnie, nasze zyski będą stabilnie wzrastać. Jeśli będzie kontrolować się straty, możemy mylić się nawet w połowie przypadków, a i tak utrzymamy wzrostowy poziom naszych inwestycji. Część składająca się z funduszy i akcji – w zależności od naszego charakteru i ilości posiadanych środków – może stanowić 20-30% naszego kapitału. Reszta – umieszczona w bezpiecznych produktach – zrekompensuje ewentualne straty.
Proporcje portfela mogą mieć różny skład, ale najważniejsza jest ochrona zgromadzonego kapitału i - z upływem czasu oraz zmieniających się czynników - jego weryfikacja i kontrola.
_____
Dobre rozwiązanie to rozłożenie swoich oszczędności w instrumenty finansowe o odmiennym stopniu ryzyka, dochodowości i czasem trwania. Swój portfel inwestycyjny budujmy na stabilnych podstawach, a ich uzupełnieniem nich będą produkty o średnim lub wysokim stopniu zmienności, ale rokujące wyższe zyski.
Każdy swój portfel kapitałowy kształtuje odmiennie. Nie ma potrzeby iść za głosem tłumu, chwilowej mody lub nowości rynkowych, jeśli do końca nie jesteśmy przekonani w ich sens lub boimy się podjąć ryzyko. To w końcu nasze pieniądze, o które trzeba dbać i chronić zgromadzony kapitał. Na każdą naszą decyzję inwestycyjną – szczególnie dotyczącą funduszy, opcji i akcji – ustalmy limity strat w odniesieniu do ceny nabycia.
Obserwacja sytuacji i szybkie podejmowanie decyzji uchroni nasz kapitał, a trafne wybory przyczynią się do jego pomnożenia. Jeśli nabyte jednostki spadną poniżej jakiejś ustalonej wartości poniżej kosztu zakupu, zostaną natychmiast sprzedane. Ograniczy to stratę o wyznaczony limit.
Jeśli zaplanuje się nasze zobowiązania inteligentnie, nasze zyski będą stabilnie wzrastać. Jeśli będzie kontrolować się straty, możemy mylić się nawet w połowie przypadków, a i tak utrzymamy wzrostowy poziom naszych inwestycji. Część składająca się z funduszy i akcji – w zależności od naszego charakteru i ilości posiadanych środków – może stanowić 20-30% naszego kapitału. Reszta – umieszczona w bezpiecznych produktach – zrekompensuje ewentualne straty.
Proporcje portfela mogą mieć różny skład, ale najważniejsza jest ochrona zgromadzonego kapitału i - z upływem czasu oraz zmieniających się czynników - jego weryfikacja i kontrola.
_____
Komentarze
Prześlij komentarz