Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie oraz miesięcznik „Forbes”, przy wykorzystaniu metodologii Kulczyk Investments, zaczęły realizację projektu, który będzie promował przedsiębiorstwa o najwyższych standardach zarządzania. Przy wykorzystaniu badań obejmujących spółki giełdowe ma powstać pod koniec 2009 roku w Polsce pierwszy giełdowy indeks zrównoważonego ryzyka firm odpowiedzialnych społecznie – RESPEKT Index. Inwestorzy otrzymają narzędzie, które będzie pozwalało im łatwiej identyfikować to, co w firmach cenne i godne uwagi, ale nie wynikają bezpośrednio z analiz bilansu i wskaźników. Będzie to informacja, że odpowiedzialnie zarządzane firmy rozwijają się w sposób zrównoważony i przewidywalny.
W Polsce rynek SRI (socially responsible investments), czyli firm odpowiedzialnych społecznie dopiero się tworzy (jedynym przedstawicielem nurtu funduszy etycznych jest stworzony pod koniec 2008 roku TFI SKOK (SFIO Etyczny 1), który lokuje środki w tytuły uczestnictwa emitowane przez fundusz Oppenheim Ethik Bond Oportunities) to na świecie jest obecny od lat. Zorientowane etycznie indeksy odniosły sukces szczególnie w Europie i Ameryce. Najbardziej znane to: amerykański Dow Jonem Sustainability Index, brytyjski FTSE4Good, niemiecki DAX czy brazylijski BOVESPA ISE.
Inwestowanie etyczne jest ściśle związane z odpowiedzialnością spółek, czyli nie tylko z dążeniem do osiągnięcia zysku, ale uwzględnia w działalności kwestie społeczne i ekologiczne, a przede wszystkim – interesy wszystkich, którzy ten zysk pomagają tworzyć. Firmy odpowiedzialnie zarządzające relacjami z otoczeniem, są mniej narażone na ryzyko biznesowe i wszelkiego rodzaju kryzysy.
Coraz więcej inwestorów – nie tylko w Stanach Zjednoczonych – ufa spółkom, których strategie są oparte na systemie wartości, który przedkłada zrównoważony rozwój nad krótkoterminowe zyski.
Fundusze tworzone w oparciu o zachowania etyczne nie inwestują w sektory uznawane z gruntu za nieetyczne bądź mające na koncie poważne nadużycia, a tak postrzegane są te związane przede wszystkim z produkcją broni, przemysłem alkoholowym i tytoniowym lub hazardem. Inne szukają aktywnie przedsiębiorstw i organizacji, które spełniają określone kryteria społecznej odpowiedzialności.
W Polsce jeszcze słabe zainteresowanie SRI może wynikać z tego, że inwestorzy nie wierzą, iż lojalność wobec odpowiedzialnie działających firm opłaci się kiedykolwiek. Obecnie pytamy, ile możemy zarobić, a nie w jaki sposób ten zysk zostanie osiągnięty. Fundusze etyczne są odpowiedzią na potrzeby inwestycyjne wyższego rzędu – zysk, choć jest istotny, schodzi na drugi plan. W Polsce po zaspokojeniu potrzeb podstawowych, czyli osiągnięciu szybkiego zysku, pojawią się potrzeby wyższego rzędu.
Są jednak plusy tworzenia tego typu indeksu w Polsce – być może spowoduje on wzrost zainteresowania spółkami, które wejdą w jego skład. Fundusze tworzone na podstawie RESPECT Index mogą zyskać nowych nabywców. Polskie realia, czas i cierpliwość oraz – nie ukrywajmy tego – zyski pokażą, jak duże będzie zainteresowanie etycznymi spółkami i funduszami inwestorów i czy model ten trwale i w większej skali zagości w portfelach inwestycyjnych rodaków.
W Polsce rynek SRI (socially responsible investments), czyli firm odpowiedzialnych społecznie dopiero się tworzy (jedynym przedstawicielem nurtu funduszy etycznych jest stworzony pod koniec 2008 roku TFI SKOK (SFIO Etyczny 1), który lokuje środki w tytuły uczestnictwa emitowane przez fundusz Oppenheim Ethik Bond Oportunities) to na świecie jest obecny od lat. Zorientowane etycznie indeksy odniosły sukces szczególnie w Europie i Ameryce. Najbardziej znane to: amerykański Dow Jonem Sustainability Index, brytyjski FTSE4Good, niemiecki DAX czy brazylijski BOVESPA ISE.
Inwestowanie etyczne jest ściśle związane z odpowiedzialnością spółek, czyli nie tylko z dążeniem do osiągnięcia zysku, ale uwzględnia w działalności kwestie społeczne i ekologiczne, a przede wszystkim – interesy wszystkich, którzy ten zysk pomagają tworzyć. Firmy odpowiedzialnie zarządzające relacjami z otoczeniem, są mniej narażone na ryzyko biznesowe i wszelkiego rodzaju kryzysy.
Coraz więcej inwestorów – nie tylko w Stanach Zjednoczonych – ufa spółkom, których strategie są oparte na systemie wartości, który przedkłada zrównoważony rozwój nad krótkoterminowe zyski.
Fundusze tworzone w oparciu o zachowania etyczne nie inwestują w sektory uznawane z gruntu za nieetyczne bądź mające na koncie poważne nadużycia, a tak postrzegane są te związane przede wszystkim z produkcją broni, przemysłem alkoholowym i tytoniowym lub hazardem. Inne szukają aktywnie przedsiębiorstw i organizacji, które spełniają określone kryteria społecznej odpowiedzialności.
W Polsce jeszcze słabe zainteresowanie SRI może wynikać z tego, że inwestorzy nie wierzą, iż lojalność wobec odpowiedzialnie działających firm opłaci się kiedykolwiek. Obecnie pytamy, ile możemy zarobić, a nie w jaki sposób ten zysk zostanie osiągnięty. Fundusze etyczne są odpowiedzią na potrzeby inwestycyjne wyższego rzędu – zysk, choć jest istotny, schodzi na drugi plan. W Polsce po zaspokojeniu potrzeb podstawowych, czyli osiągnięciu szybkiego zysku, pojawią się potrzeby wyższego rzędu.
Są jednak plusy tworzenia tego typu indeksu w Polsce – być może spowoduje on wzrost zainteresowania spółkami, które wejdą w jego skład. Fundusze tworzone na podstawie RESPECT Index mogą zyskać nowych nabywców. Polskie realia, czas i cierpliwość oraz – nie ukrywajmy tego – zyski pokażą, jak duże będzie zainteresowanie etycznymi spółkami i funduszami inwestorów i czy model ten trwale i w większej skali zagości w portfelach inwestycyjnych rodaków.
Ciekawostka, ciekawe czy GPW wraz z Kulczyk Investments przeanalizuje jak Jan Kulczyk wchodzi na gielde. Byloby smiesznie ;)
OdpowiedzUsuń