Przejdź do głównej zawartości

Fuzje i przejęcia - nowe oblicze bankowości

Polska ma – jak do tej pory – zróżnicowany i stabilny sektor finansowy, który skutecznie opierał się globalnym zawirowaniom. Kryzysowe rewolucje nie doprowadziły na razie do wielkich bankructw i upadłości, a rząd nie wspomagał instytucji finansowych, aby je ratować. Dokonał tego w sposób pośredni Narodowy Bank Polski, który zmniejszył stopę rezerw od depozytów, a wcześniej wykupił obligacje pieniężne od banków, a przez to poprawił ich płynność. Ostatnie 20 lat sektora finansowego w naszym kraju to modelowe przerabianie prawie wszystkich etapów funkcjonowania przedsiębiorstwa w warunkach wolnej gospodarki rynkowej: budowanie od podstaw, bankructwa, przejęcia, prywatyzacje oraz czas boomu. Obecny czas sektora to czas niepokoju i może utrzymywać się przez kilka następnych lat. Może to być czas fuzji i przejęć. Losy krajowych banków i firm ubezpieczeniowych uzależnione są od ich właścicieli i rządów krajów, które stały się udziałowcami instytucji finansowych. Na drugi plan schodzi strategia, którą realizują one z różnym skutkiem w Polsce. Przypuszczalne fuzje na rynku polskim nie będą raczej uzależnione od kondycji naszych banków, ale prawdopodobnie wiązać się będą z problemami ich central, które znajdują się poza granicami naszego kraju, co oznacza, że banki będą oceniane przez najbliższe miesiące według kondycji ich właścicieli. Niektóre z zagranicznych banków-matek mogą znaleźć się w sytuacji bez wyjścia i sprzedadzą polskie banki-córki, a tym samym mogą pozbyć się najbardziej dochodowych części swojego biznesu. Dekapitalizowane przez rządy instytucje będą musiały zwrócić w najbliższym czasie część przyznanej pomocy lub zostaną one upaństwowione, a wtedy należące do nich spółki, które znajdują się w naszym regionie zostaną z dużym prawdopodobieństwem wyprzedane. To tylko jeden z wielu etapów zmian. Sektor finansowy zaczyna się dzielić na tych, którzy mają straty i szykują plany ratunkowe, a także tych, którzy gromadzą pieniądze na nowe zakupy. Wszystko to przy zgodzie Komisji Europejskiej, która sprzyja fuzją i przejęciom. Wspiera ona w interesie integracji europejskiej takie działania, jeżeli zauważa, że przyszłość banku lub instytucji finansowej może być lepsza, jeśli wyjdzie poza granice kraju, w którym ma centralę. Dla zwykłych klientów może to skutkować pogorszeniem się jakości usług oraz wzrostem opłat i prowizji za produkty i usługi.

Komentarze

  1. Witam,

    Zajrzałem na twoją stronę i cieszę się że coraz więcej młodych ludzi bierze sprawy w swoje ręce i pisze szeroko o pieniądzach. Sam piszę bloga o inwestowaniu w aktywa. Jeżeli nie masz nic przeciwko to zapraszam do wymiany linków.

    Pozdrawiam
    Arkadiusz

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Nie mam nic przeciwko, aby wymienić linki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, też chętnie wymienię się z Tobą linkami. Mam nadzieję że dzięki temu interesujące wpisy na Twoim blogu zyskają nowych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma problemu. Zapraszam serdecznie do wymiany linków.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga