Pojęcie bogactwa w kulturze Zachodu kojarzy się tylko z jednym – bogactwem materialnym i wysokim statusem społecznym. Zamożność automatycznie zmienia podejście banku do tego rodzaju klientów – bogaty oczekuje więcej, a bank lubi rozpieszczać swoich najlepszych klientów. Dla tej sfery banki tworzą specjalne działy obsługi, które zajmują się opieką bardzo wymagających klientów. Jest to opłacalne dla obu stron, bo bank zbiera największe profity z posiadania największego portfela zamożnych klientów.
Oczywiście na rynku private banking istnieje wprawdzie pojęcie HNWI (high net worth individuals), które oznacza klienta dysponującego aktywami finansowymi o wartości minimum 1000000 USD, ale najczęściej banki definiują pojęcie zamożności według własnych kryteriów. Wszystko zależy od instytucji. Na rynku polskim klientem zamożnym może być osoba, której dochody przekraczają 10000 złotych, posiada 200000 złotych wolnych aktywów lub może pochwalić się środkami pieniężnymi w wysokości co najmniej kilku milionów złotych.
Bank nie koncentruje się na opiece na jednym zamożnym kliencie i jego majątku. Posuwa się jeszcze dalej. Według koncepcji family office zarządzanie majątkiem zamożnej rodziny w całości lub w dużej części przejmuje instytucja finansowa. Tego rodzaju usługi wykorzystywane są szczególnie chętnie przez zamożne klany, w których prawa własności do tych samych składników majątku ma wielu członków rodziny. Bank pełni w tym obszarze pieczę nad kwestiami finansowymi, podatkowymi czy spadkowymi, dotyczącymi rodzinnego majątku.
Dla zamożnego klienta bank skłonny jest do pewnych ustępstw. W myśl koncepcji otwartej architektury produktowej banki oferują nie tylko własne produkty i usługi finansowe, ale także produkty i usługi obcych instytucji finansowych, w tym nawet konkurencji. To, co skłania instytucje działające w sektorze private banking do zastosowania otwartej architektury produktowej, to z jednej strony świadomość, iż nie ma instytucji, które można uznać za najlepsze jednocześnie we wszystkich rodzajach działalności finansowej. Z drugiej zaś fakt, że klient bankowości prywatnej oczekuje najlepszych produktów i usług danego rodzaju dostępnych na rynku.
Klientom o mniejszej zasobności pozostaje dostęp do produktów standardowych sektora detalicznego i marzenia o powiększeniu swojego majątku w szybkim czasie. Świat jest tak ułożony, że nie wszyscy mogą być bogaci. Nie byłoby wtedy nierówności i specjalnego traktowania.
_____
Oczywiście na rynku private banking istnieje wprawdzie pojęcie HNWI (high net worth individuals), które oznacza klienta dysponującego aktywami finansowymi o wartości minimum 1000000 USD, ale najczęściej banki definiują pojęcie zamożności według własnych kryteriów. Wszystko zależy od instytucji. Na rynku polskim klientem zamożnym może być osoba, której dochody przekraczają 10000 złotych, posiada 200000 złotych wolnych aktywów lub może pochwalić się środkami pieniężnymi w wysokości co najmniej kilku milionów złotych.
Bank nie koncentruje się na opiece na jednym zamożnym kliencie i jego majątku. Posuwa się jeszcze dalej. Według koncepcji family office zarządzanie majątkiem zamożnej rodziny w całości lub w dużej części przejmuje instytucja finansowa. Tego rodzaju usługi wykorzystywane są szczególnie chętnie przez zamożne klany, w których prawa własności do tych samych składników majątku ma wielu członków rodziny. Bank pełni w tym obszarze pieczę nad kwestiami finansowymi, podatkowymi czy spadkowymi, dotyczącymi rodzinnego majątku.
Dla zamożnego klienta bank skłonny jest do pewnych ustępstw. W myśl koncepcji otwartej architektury produktowej banki oferują nie tylko własne produkty i usługi finansowe, ale także produkty i usługi obcych instytucji finansowych, w tym nawet konkurencji. To, co skłania instytucje działające w sektorze private banking do zastosowania otwartej architektury produktowej, to z jednej strony świadomość, iż nie ma instytucji, które można uznać za najlepsze jednocześnie we wszystkich rodzajach działalności finansowej. Z drugiej zaś fakt, że klient bankowości prywatnej oczekuje najlepszych produktów i usług danego rodzaju dostępnych na rynku.
Klientom o mniejszej zasobności pozostaje dostęp do produktów standardowych sektora detalicznego i marzenia o powiększeniu swojego majątku w szybkim czasie. Świat jest tak ułożony, że nie wszyscy mogą być bogaci. Nie byłoby wtedy nierówności i specjalnego traktowania.
_____
Komentarze
Prześlij komentarz