Trudno dziś posługiwać się terminem „globalizacja” bez cienia ironii zabarwionej czasem smutkiem. Podziały na tle ideologicznym czy religijnym i wszechobecna nieufność sprawiają, że współczesny świat jest niewątpliwie bardziej podzielony i targany konfliktami niż kiedykolwiek od czasów II wojny światowej. Mimo to, niezależnie od podziałów politycznych, działalność biznesowa firm rozszerza się nieustannie na wszystkie zakątki globu, a zadaniem menedżerów jest sprawne i skuteczne zarządzanie firmami w warunkach globalnej ekspansji.
Przedsiębiorstwa transnarodowe integrują aktywa, zasoby i zróżnicowanych pracowników w jednostkach operacyjnych rozproszonych po całym świecie.
Elastyczne procesy zarządzania, w których menedżerowie działalności biznesowej, krajowi i funkcyjni tworzą triadę odmiennych, lecz wzajemnie równoważących się punktów widzenia, umożliwiają transnarodowym przedsiębiorstwom wykształcenie trzech kompetencji strategicznych: efektywności w skali globalnej oraz konkurencyjności, elastyczności i zdolności reagowania na zmiany na poziomie krajów, a także umiejętności organizacyjnego uczenia się w związku z prowadzeniem działalności na różnych rynkach całego świata.
Aby stworzyć uzdolniony zespół zarządzający, naczelne kierownictwo musi rozumieć strategiczne znaczenie każdego specjalisty –poszczególne typy globalnych pracowników pełnią wyspecjalizowane i niezależne role.
Współczesne transnarodowe koncerny stoją przed trudnym wyzwaniem: muszą rozwiązywać konflikty i problemy powstające w procesie budowania konkurencyjności na skalę globalną przy równoczesnym reagowaniu na potrzeby lokalnych rynków i rozwijaniu umiejętności uczenia się ponad granicami państw i regionów.
Budowanie organizacji, która potrafi wykorzystać zdolność uczenia się do tworzenia i rozpowszechniania innowacji, wymaga umiejętności transferu specjalistycznej wiedzy i budowania kanałów łączności dla deficytowych zasobów oraz kompetencji ponad granicami geograficznymi.
Większość innowacji rodzi się, gdy dostrzega się wyjątkową okazję lub zagrożenie na rynku, takie jak wyłonienie się nowego trendu wśród konsumentów, rewolucyjne odkrycie technologiczne, odważne posunięcie konkurenta czy projekt ustawy. Globalizacja – a może bardziej korporacje transnarodowe - to, dostęp do fachowej wiedzy i szerokie horyzonty, które umożliwiają wykrywanie trendów i transferowanie wiedzy przez granice, to szybkie wydobywanie z wycinkowych danych informacji o znaczeniu niekiedy strategicznym.
Amerykanie coraz bardziej obawiają się globalizacji, którą sami narzucili reszcie świata, a większość ludzi wciąż nie jest świadoma nowych realiów, w których potęga gospodarcza świata przesuwa się stopniowo w stronę rynków wschodzących. Jesteśmy tylko mikrocząsteczkami globalnych mechanizmów korporacyjnych.
_____
Niekiedy bardzo trudno nakreślić plan działania, określić priorytety – trzeba się dostosowywać, czasem improwizować wśród możliwości, które napotykamy w chaosie świata.
Komentarze
Prześlij komentarz