Przejdź do głównej zawartości

Esencja zakupów

Martin Lindstrom i jego ZAKUPOLOGIA to inne spojrzenie na świat konsumpcji i zakupów, zachowań kupujących i producentów. Stara się on zbadać i zrozumieć umysł współczesnego konsumenta, aby zrozumieć, co sprawia, że przy zakupach ludzie podejmują takie, a nie inne wybory. „Spójrzmy prawdzie w oczy – wszyscy jesteśmy konsumentami. Niezależnie od tego, co kupujemy – telefon komórkowy, szwajcarski krem przeciwzmarszczkowy czy coca-colę – zakupy stanowią ogromną cześć naszego codziennego życia. Dlatego właśnie każdego dnia jesteśmy bombardowani setkami informacji od sprzedawców i reklamodawców. Reklamy w telewizji, billboardy na ulicach, internetowe banery, plakaty w sklepowych witrynach – wiadomości o markach docierają do nas ustawicznie, zewsząd i z ogromną częstotliwością”. Reklama w tradycyjnej formie przestała już działać na odbiorców, a „[…] marka to coś więcej niż tylko rozpoznawalny produkt we wpadającym w oko opakowaniu”. Jednakże „Reklamodawcy nie poprzestaną, dopóki nie obrandują każdego źdźbła trawy”. Niewłaściwy dobór reklam w przerwach programów telewizyjnych lub w samych programach przynosi tylko straty reklamowanym produktom i ich producentom, ponieważ „Dopóki dana marka nie pełni istotnej funkcji w scenariuszu, nie zapamiętujemy jej”. Z drugiej jednak strony „[…] ludzie kopiują swe zachowania związane z zakupami”. „Naśladownictwo jest bardzo istotnym czynnikiem w podejmowaniu decyzji zakupowych”. Autor stwierdza, że: „[…] czasem oglądanie produktu na okrągło powoduje, że zaczynamy go pragnąć”. A także: „[…] potrzeba zaledwie 2,5 sekundy, by zdecydować o zakupie jakiejś rzeczy”. „Kiedy decydujemy się na zakup, komórki w mózgu uwalniają dopaminę, co z kolei napędza popęd kupowania, nawet gdy racjonalny umysł uzna, że już mamy dość. […] Mózg emocjonalny pragnie wyczyścić kartę kredytową, choć mózg racjonalny wie, że powinniśmy odkładać na emeryturę”. Zauważa również, że: „[…] aktywność dopaminowa mózgu wzrasta w sytuacjach antycypowania różnorakich nagród, począwszy od tych związanych z hazardem, przez finansowe do społecznych. […] szalona gorączka, jakiej doświadczamy, kupując, […] może nam tak naprawdę pomóc w zwiększeniu naszego sukcesu reprodukcyjnego i przetrwaniu. […] świadomie czy nie, kalkulujemy opłacalność zakupu pod kątem tego, jak wpłynie on na nasz status społeczny – a status społeczny powiązany jest z sukcesem reprodukcyjnym”. A dalej stwierdza „[…] sugestie podprogowe wpływają na ludzkie zachowanie”. Mają one wpływ nawet na to, jak wiele jesteśmy skłonni zapłacić za produkt”. Oraz ostrzega: „[…] przekazy podprogowe się na was czają, nie pozwólcie, by ich łupem padły wasze portfele”. Nawiązuje również do rytuałów, przesądów i wierzeń: „Kupowanie określonego produktu jest częściej zachowaniem zrytualizowanym niż świadomą decyzją”. A my jesteśmy tylko konsumentami i wybór – niekiedy bardzo trudny – należy tylko do nas. Czy dalej będziemy ulegać magii marki, produktu, czy zmienimy swoje przyzwyczajenia…?

Opracowane na podstawie: Martin Lindstrom: Zakupologia. Prawda i kłamstwa o tym, dlaczego kupujemy, Wydawnictwo Znak, Kraków 2009.
_____

Komentarze

  1. Zakupy stały się rytuałem konsumpcji XXI wieku. Celowo skracana żywotność np sprzętu RTV czyni ludzi szczęśliwszych, by mogli coraz częściej wymieniać sprzęt na nowy. Problemem jest nadmierne wydawanie pieniędzy i długi zaciągane przez kredyty - a wszystko to w imię konsumpcji aby zyskać uznanie społeczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. To przykre jak ulegliśmy masowej kompsumcji. Moda na kupowanie i tzw. zakupoholizm dosięga także dzieci, które naśladując dorosłych utrawalają w sobie kierunek narzucony przez reklamodawców. Jednocześnie wszelkie odstępstwa od mody, choćby ze względu na skromne fundusze kończą się odrzuceniem osoby. A tymczasem można zwlaczyć w sobie potrzebę kupowania rzeczy zbędnych. Trzeba tylko chcieć.
    Ewa

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga