Rzeczy powinny być używane, ale nie potrafimy się od nich uwolnić i gromadzimy je przez lata. W każdym wolnym miejscu mogą zalegać stare ubrania, zapakowana oryginalnie pościel, sprzęty kuchenne i różne rzeczy kupowane pod wpływem impulsu. Są one tak bardzo doskonale zbędne, a my czujemy się we własnym mieszkaniu przytłoczeni.
Mamy takie zakamarki w naszych mieszkaniach, gdzie od lat spoczywają bezużyteczne przedmioty, które zbierają kurz i dają złudzenie, że nie ma już miejsca na nic nowego. Są i takie rzeczy, z którymi nie możemy się rozstać z powodów uczuciowych. Więc dusimy w sobie tęsknotę za zmianą…
Przecież świetnie można się obejść bez wielu przedmiotów. Weźmy ubrania – tak naprawdę wystarczy to, co zmieści się na dziesięciu wieszakach. Pozbycie się tych wszystkich niepotrzebnych rzeczy może przynieść prawdziwą ulgę.
Nadmierna konsumpcja jest próbą wypełnienia wewnętrznej pustki. Ludzie obawiają się, że jeśli przestaną kupować i posiadać różne rzeczy na własność, wypadną ze społecznego obiegu. Tymczasem żadne dobra materialne nie zapełnią duchowej pustki.
Tak naprawdę potrzebujemy dużo mniej rzeczy, niż nam wmawiają koncerny i producenci, a pieniędzy używamy, bo tego wymaga od nas system.
Kapitalizm, świat konsumpcji, w którym teraz żyjemy, nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem i celem ludzkiej egzystencji.
_____
Mamy takie zakamarki w naszych mieszkaniach, gdzie od lat spoczywają bezużyteczne przedmioty, które zbierają kurz i dają złudzenie, że nie ma już miejsca na nic nowego. Są i takie rzeczy, z którymi nie możemy się rozstać z powodów uczuciowych. Więc dusimy w sobie tęsknotę za zmianą…
Przecież świetnie można się obejść bez wielu przedmiotów. Weźmy ubrania – tak naprawdę wystarczy to, co zmieści się na dziesięciu wieszakach. Pozbycie się tych wszystkich niepotrzebnych rzeczy może przynieść prawdziwą ulgę.
Nadmierna konsumpcja jest próbą wypełnienia wewnętrznej pustki. Ludzie obawiają się, że jeśli przestaną kupować i posiadać różne rzeczy na własność, wypadną ze społecznego obiegu. Tymczasem żadne dobra materialne nie zapełnią duchowej pustki.
Tak naprawdę potrzebujemy dużo mniej rzeczy, niż nam wmawiają koncerny i producenci, a pieniędzy używamy, bo tego wymaga od nas system.
Kapitalizm, świat konsumpcji, w którym teraz żyjemy, nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem i celem ludzkiej egzystencji.
_____
Komentarze
Prześlij komentarz