Analiza portfelowa odpowiada na pytanie, jak dobrać i połączyć papiery wartościowe w portfelu, aby zmniejszyć ryzyko inwestycji.
Różne klasy aktywów zwykle zachowują się inaczej w tych samych warunkach rynkowych. W reakcji na informacje o wzroście cen ropy wzrosną akcje producentów czarnego złota, a spadną ceny akcji linii lotniczych lub firm motoryzacyjnych. Dlatego też dywersyfikacja obejmująca walory różnych spółek, z różnych branż, a nawet różne instrumenty finansowe, umożliwia ograniczenie wahań wartości portfela.
Jeśli posiadamy na rachunku papiery tylko jednej spółki, to istnieje pewne prawdopodobieństwo, że ceny jej akcji spadną w ciągu miesiąca o 10 procent. Jeżeli posiadamy akcje 10 spółek, to prawdopodobieństwo tego, że one wszystkie stracą jednocześnie średnio 10 procent, jest znacznie mniejsze.
Czy wszystkie papiery umieszczone w portfelu zapewniają nam taką samą dywersyfikację ryzyka? Niezupełnie. Przyczyną jest korelacja pomiędzy poszczególnymi walorami. Jeżeli dwie spółki działają w jednakowej branży i prowadzą bardzo podobną działalność, to ich kursy będą zapewne bardzo silnie skorelowane. Weźmy na przykład dwie firmy z sektora paliwowego. Wszystkie wiadomości dotyczące rynku paliw będą wpływać na spółki w niemal identyczny sposób. A zatem, jak nie trudno się domyślić, ich kursy będą zachowywać się w bardzo podobny sposób. Kupienie ich obu do portfela nie byłoby więc w istocie żadną dywersyfikacją. Niemniej jednak analiza portfelowa pozwala trafnie rozpoznać siłę zależności pomiędzy poszczególnymi spółkami, a dzięki temu skonstruować portfel tak, aby przynajmniej częściowo ograniczyć ryzyko.
Najlepsze efekty daje dywersyfikacja portfela z inwestycji w papiery ujemnie skorelowane. W takim przypadku spadkowi cen jednego papieru będzie zwykle towarzyszył wzrost cen drugiego papieru, i na odwrót.
Przykłady spółek, których akcje charakteryzują się wyraźnymi ujemnymi korelacjami, stanowią chociażby linie lotnicze oraz koncerny paliwowe. Najistotniejszym czynnikiem wpływającym na ceny akcji obu spółek jest cena ropy naftowej. Kiedy cena ropy zwyżkuje, rosną ceny akcji spółek naftowych, a tracą linie lotnicze. Kiedy cena ropy spada, dzieje się dokładnie na odwrót.
Posiadanie takich par spółek w portfelu jest bardzo pożądane, ponieważ znacząco ogranicza ryzyko portfela.
Opracowane na podstawie: Adam Zaremba, Inwestowanie na GPW. Krótki przewodnik, Helion Warszawa 2010, s. 41-43
Różne klasy aktywów zwykle zachowują się inaczej w tych samych warunkach rynkowych. W reakcji na informacje o wzroście cen ropy wzrosną akcje producentów czarnego złota, a spadną ceny akcji linii lotniczych lub firm motoryzacyjnych. Dlatego też dywersyfikacja obejmująca walory różnych spółek, z różnych branż, a nawet różne instrumenty finansowe, umożliwia ograniczenie wahań wartości portfela.
Jeśli posiadamy na rachunku papiery tylko jednej spółki, to istnieje pewne prawdopodobieństwo, że ceny jej akcji spadną w ciągu miesiąca o 10 procent. Jeżeli posiadamy akcje 10 spółek, to prawdopodobieństwo tego, że one wszystkie stracą jednocześnie średnio 10 procent, jest znacznie mniejsze.
Czy wszystkie papiery umieszczone w portfelu zapewniają nam taką samą dywersyfikację ryzyka? Niezupełnie. Przyczyną jest korelacja pomiędzy poszczególnymi walorami. Jeżeli dwie spółki działają w jednakowej branży i prowadzą bardzo podobną działalność, to ich kursy będą zapewne bardzo silnie skorelowane. Weźmy na przykład dwie firmy z sektora paliwowego. Wszystkie wiadomości dotyczące rynku paliw będą wpływać na spółki w niemal identyczny sposób. A zatem, jak nie trudno się domyślić, ich kursy będą zachowywać się w bardzo podobny sposób. Kupienie ich obu do portfela nie byłoby więc w istocie żadną dywersyfikacją. Niemniej jednak analiza portfelowa pozwala trafnie rozpoznać siłę zależności pomiędzy poszczególnymi spółkami, a dzięki temu skonstruować portfel tak, aby przynajmniej częściowo ograniczyć ryzyko.
Najlepsze efekty daje dywersyfikacja portfela z inwestycji w papiery ujemnie skorelowane. W takim przypadku spadkowi cen jednego papieru będzie zwykle towarzyszył wzrost cen drugiego papieru, i na odwrót.
Przykłady spółek, których akcje charakteryzują się wyraźnymi ujemnymi korelacjami, stanowią chociażby linie lotnicze oraz koncerny paliwowe. Najistotniejszym czynnikiem wpływającym na ceny akcji obu spółek jest cena ropy naftowej. Kiedy cena ropy zwyżkuje, rosną ceny akcji spółek naftowych, a tracą linie lotnicze. Kiedy cena ropy spada, dzieje się dokładnie na odwrót.
Posiadanie takich par spółek w portfelu jest bardzo pożądane, ponieważ znacząco ogranicza ryzyko portfela.
Opracowane na podstawie: Adam Zaremba, Inwestowanie na GPW. Krótki przewodnik, Helion Warszawa 2010, s. 41-43
Komentarze
Prześlij komentarz