Przejdź do głównej zawartości

Z każdym dniem wchodzi odrobina świtu?

Kategoria przybliżenia jest jedyną rzeczywiście możliwą. W niczym nie jesteśmy w stanie osiągnąć ideału, pełni, absolutu, ale drogą wysiłku woli, intuicji i wyobraźni możemy przybliżyć się do celu, a im bardziej to się uda, tym większa wartość tego, co osiągnęliśmy.

Zadając pytanie o przyszłość, jej treść i kształt, człowiek podświadomie zakłada, że wszystko będzie rozwijać się tak jak dotychczas, według znanych nam z doświadczenia i historii scenariuszy i praw, tyle że czegoś będzie więcej, a czegoś – mniej, na przykład, że będzie więcej dobrobytu, a mniej wojen. Tymczasem przyszłość może się ukształtować w zupełnie inny sposób, w rezultacie zmian głęboko rewolucyjnych, o wyniku nieprzewidywalnym, jako że charakteru tych zmian ani ich przebiegu jeszcze nie znamy albo jeszcze nie rozumiemy.

Max Weber mówił zawsze o konieczności łączenia rozwiązań, dyskusji, rozmów o ekonomii ze sferą etyki. Uważał, że błędem o fatalnych skutkach było rozdzielenie tych dwóch pól działalności człowieka i ograniczenie ekonomii jedynie do cyfr, statystyki, praw rynku, mechanizmów giełdy.

Ryszard Kapuściński: Lapidarium V,
Czytelnik, Warszawa 2002, s. 122-123.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga