Przejdź do głównej zawartości

Towary i rynek

Zanim będzie można kupować i sprzedawać towary, muszą się one stać przedmiotami, o których ludzie myślą, że można je kupować i sprzedawać. Większość kupowanych i sprzedawanych przez nas rzeczy nie zawsze była towarami w dzisiejszym pojęciu – ziemia, muzyka, praca, opieka, ludzie i żywność mieli kiedyś bardziej niejasny status. Rzeczy te w wyniku złożonych wielowarstwowych procesów stały się towarami, które zaczęto wymieniać na rynku o bardzo szczególnych cechach […].
[…] Idea rynku jako miejsca, w którym ludzie mający różne potrzeby wymieniają towary, jest obecna w każdej cywilizacji. Dzisiejszy rynek ma to do siebie, że motorem wymiany nie są potrzeby, ale zysk. Uznanie, że społeczeństwo najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy da rynkowi wolną rękę w dążeniu do zysku, rynek zaś najlepiej działa przy minimalnej ingerencji, to czysta ideologia. Zasady działania rynku ustalają silni; nasz dramat polega na tym, że do tego dopuściliśmy. Ślepotą, anozognozją jest w tym przypadku wiara w umiejętność, która przez cały czas nas zawodzi – w jawnie fałszywą obietnicę, że rynek kierujący się zyskiem może wskazać prawdziwą wartość.

Raj Patel: Wartość niczego. Jak przekształcić społeczeństwo rynkowe i na nowo zdefiniować demokrację, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA S.A., Warszawa 2010.

Przeczytaj również:
Analiza potrzeb a władza konsumentów
Nadmiar konsumpcji - nadmiar rzeczy zbędnych
Racjonalizacja finansów domowych
Sztuka wyboru, czyli pragnienia klientów

Komentarze

Popularne posty z tego bloga